O zakończeniu rundy, finansach klubu, drużynie juniorów rozmawialiśmy z Jerzym Bukackim

Za nami półmetek rozgrywek B-klasy w której nasz zespół zakończył na piątym miejscu odnosząc trzy zwycięstwa, dwa razy dzieląc się punktami z rywalem i ponosząc pięć porażek. O zakończonej rundzie i planach na przyszłość oraz o budżecie na przyszły rok rozmawialiśmy z trenerem Jerzym Bukackim.

 

Redakcja: Zwycięstwo w rundzie wstępnej nad Błękitnymi Orneta (spadkowicz z IV-ligi) na początku sezonu rozbudziło nadzieje zarówno kibiców jak i zawodników na dobry wynik w lidze, a jak podchodziłeś do tego?

Jerzy Bukacki: Na spokojnie bo znam realia drużyna spadająca z ligi jest w rozsypce, a zespół z niżej ligi spina się na wyżyny swoich umiejętności w takich spotkaniach.

Na pierwsze zwycięstwo czekaliście do trzeciej kolejki wygrywając z zamykającym tabel Gromem. Po liczbie straconych bramek w 3 meczach (11) można mówić o słabej defensywie.

Gra obronna zaczyna się po stracie piłki w ataku my nie reagowaliśmy prawidłowo całym zespołem wiec nie można mówić tylko o obrońcach tylko o całej grze defensywnej zespól.

Który mecz Twoim zdaniem był najlepszy w waszym wykonaniu?

W pucharze z Błękitnymi zespół wykonał założenia taktyczne i pokazał serducho do walki chcę by grali tak zawsze

Przed sezonem, a przede wszystkim po meczu z Błękitnymi mówiło się o walce o awans. Runda jesienna zweryfikowała te plany. Jaki macie cel na rundę rewanżową?

Zagrać w każdym meczu jak najlepiej i dobrze się przy tym bawić bo o to w tym chodzi.
W dzisiejszych czasach sport na wsi spełnia wiele funkcji ingeruje środowisko odrywa młodzież od świata wirtualnego i innych pokus tego świata.

Dokładnie jest zapewne jedną z niewielu rozrywek. Podczas naszej ostatniej rozmowy wspominałeś o założeniu drużyny juniorów i rozmowę na ten temat z Wójtem Gminy Lelkowo. Jak sytuacja wygląda na dzień dzisiejszy?

Jest na dobrej drodze ale wszytko zależy od konkursu jakie gmina rozpisze. Wszystko rozstrzygnie się w marcu. Z mojej strony dziam w kierunku budowy drużyny juniorów. Kwota 15 tysięcy nie wystarcza na jeden zespół. Gdyby nie wsparcie lokalnych przedsiębiorców nie grali byśmy bo transport pochłonie 90 procent dotacji. W tym miejscu chce podziękować wszystkim sponsorom, a są nimi Damian Rykaczewski , Radosław Gołębiewski,  Bartłomiej Radomski oraz Gminie Lelkowo.To proste koszty utrzymania zespołu to trener z licencją na daną klasę rozgrywkową na jeden zespól jeden trener płaca minimalna jest znana w naszym kraju do tego utrzymanie obiektu koszt rośnie wraz z inflacją opieka medyczna składki członkowskie WMZPN transport to na chwile obecną około 7 zloty za kilometr wyjazd to około 200- 220 km 10 – 12 wyjazdów w sezonie. Oczywiście sprzęt siatki piłki stroje dresy to tylko zarys dochodzi do tego jeszcze człowiek do utrzymania obiektu. Więc suma 15 tys jest kropla w morzu potrzeb.

Od przyszłego roku wzrośnie najniższe wynagrodzenie co oznacza zwiększenie wydatków klubu. Jaka kwota biorąc pod uwagę drużynę juniorów, która zgodnie z planem miałaby wystartować w nowym sezonie będzie odpowiednia.

Samo zatrudnienie trenera to koszt przewyższający nasz tegoroczny budżet. Jeżeli chodzi o kwotę jaka zostanie przeznaczona w konkursie „,,Krzewienie kultury fizycznej wśród dorosłych i utrzymanie urządzeń sportowych” przekonamy się w najbliższym czasie (AKTUALIZACJA W PRZYSZŁOROCZNYM BUDŻECIE ZWYCIĘZCA KONKURSU OTRZYMA KWOTĘ 35 TYSIĘCY ZŁOTYCH!)

Wróćmy do potencjalnego zespołu juniorów. Jakie jest zainteresowanie?

W zespole na dzień dzisiejszy to 15 osób z terenu naszej gminy.

Kiedy rozpoczniecie przygotowania do rundy rewanżowej i czy zobaczymy nowe twarze w zespole?

Nie mamy w naszej gminie boiska ze sztuczną nawierzchnią wiec jak tylko pogoda pozwoli zaczynamy myślę ze koniec stycznia początek lutego co do nowych twarzy nic nie powiem bo okno transferowe jeszcze zamknięte.

Warto dodać, że bierzecie udział również w „Braniewskiej Lidze Amatorskiej Piłki Nożnej”.

Tak też to traktujemy jako trening korzystamy tez z orlika przy Zespole Szkół Budowlanych w Braniewie ale to kolejne koszty dojazdu.

Dzięki za rozmowę i czekam na informację w sprawię funduszy jakimi będziecie dysponować w przyszłym roku.

Zostaw odpowiedź