Po sezonie porozmawialiśmy z Piotrem Wójcickim

Za nami ostatnie spotkanie zakończone walkowerem (drużyna Warmii Elbląg nie przygotowała boiska do gry). Po dość udanej rundzie w wykonaniu Granicy porozmawialiśmy o minionym sezonie z Piotrem Wójcickim.

Administrator: Chyba nie takiego zakończenia sezonu się spodziewaliście (ostatni mecz nie odbył się z powodu nieprzygotowania boiska przez gospodarzy).

Piotr Wójcicki: Nie spodobało mi się to strasznie tym bardziej, że już miałem wyjeżdżać na mecz. A tu ni stąd ni zowąd telefon od Pana Jurka z informacjami, że mecz jednak się nie odbędzie.

Po 5 wygranych spotkaniach z rzędu zbliżyliście się do miejsca gwarantującego awans. W szatni były rozmowy na ten temat?

Tak, rozmawialiśmy dużo na ten temat, ale uważam iż było to niepotrzebne.

Patrząc na wyniki szkoda zapewne straty punktów ze spotkaniu ze Spartą Kwietniewo (1:1). Jaki mecz utknął Ci w pamięci w którym mogliście wygrać/zremisować, a przegraliście?

Nie ma co płakać nad rozlanym meczem stało się tak jak stało na pewno mogliśmy dużo więcej wyciągnąć z rundy jesiennej od samego początku wejść dobrze w ligę. Najbardziej w pamięci utknął mi mecz z Aniołowem, ponieważ z takim przeciwnikiem jak Aniołowo zwycięstwo nie powinno nam sprawiać kłopotów.

Najlepszy mecz jaki Twoim zdaniem rozegraliście to…

Ciężko jednoznacznie powiedzieć który był najlepszy. Wydaje mi się, że mecz w którym przegrywamy 2:0 i wygrywamy 4:2 to rzadkość więc śmiało mogę powiedzieć mecz z Zalewem był najlepszy.

W tej rundzie mieliście dość szeroka kadrę i w zespole występowała spora rotacja. Na co stać tą drużynę w obecnym stanie personalnym w przyszłym sezonie?

Jeżeli wszyscy się zaangażują to spokojnie jest szansa na miejsce w pierwszej 3 i nawet upragniony awans do A klasy

Pozostaje życzyć powodzenia w nadchodzącym sezonie;)

Zostaw odpowiedź