Rozmowa z Mateuszem Bułatem

Od dłuższego czasu nie mogliście przeczytać rozmowy z żadnym z naszych zawodników, aż do dzisiaj;) Zapraszam do lektury rozmowy z Mateuszem Bułatem, który pełni funkcję kapitana naszej drużyny.

Na początek powiedz nam jak oceniasz ostatni mecz z Zalewem?

Mimo niekorzystnego wyniku nie uważam że zagraliśmy słabo na tle drużyny z Fromborka. Pierwsza część meczu była wyrównana po przerwie gospodarze otworzyli wynik wykorzystując jedenastkę przez co chcąc wywieźć punkty z trudnego terenu musieliśmy zaatakować, jednak to rywale wyprowadzili kontratak i cieszyli się z drugiej bramki wykorzystując błąd w naszym ustawieniu w defensywie. Mieliśmy swoje szanse na zdobycie bramki jednak zabrakło szczęścia, gospodarze otrzymali jeszcze jeden rzut karny (w mojej opinii trochę wątpliwy) i zamienili go na bramkę. Nie ukrywam że boli nas ta porażka w derbach powiatu, ale wierzę w zespół i wiem że podniesiemy się po niej i będziemy punktować w najbliższych spotkaniach.

Wróciłbym do spotkania z Błękitnymi Orneta oraz Orłem Janowcem Kościelnym. Pokonaliście spadkowicza z forBET IV-ligi, a kilkanaście dni później ponieśliście sromotną klęskę z zespołem Orła. Nie podeszliście do drugiego meczu pucharowego zbyt pewnie po wyeliminowaniu Błękitnych?

Na pewno nie lekceważyliśmy zespołu z Janowca który jest w czołówce A-klasy moim zdaniem zabrakło nam koncentracji od początku spotkania przez co szybko straciliśmy pierwsza bramkę później goście wykorzystali rzut karny co trochę podcięło nam skrzydła, rywale złapali wiatr w żagle i dalej atakowali. Staraliśmy się grać swoje ale tego dnia to rywale mieli więcej argumentów na boisku I zasłużenie wygrali to spotkanie byli po prostu lepsi.

W ostatnich spotkaniach występowali Twoi bracia Paweł i Piotr. Nie często zdarza się aby w jednym zespole grało trzech braci. Zapewne rozumiecie się na boisku bez słów?;)

Treningi z młodzieńczych lat procentują 🙂 wiemy jakich zagrań możemy się spodziewać, nasza współpraca na boisku jeszcze nie jest idealna ale razem trenujemy więc nasze zgranie powinno się poprawiać z treningu na trening.

Jaki cel postawiliście sobie przed sezonem? W poprzednim sezonie na pewnym etapie rozgrywek można było usłyszeć, że chcielibyście włączyć się do walki o awans jednak do miejsca premiowanego awansem zabrakło, aż 13 oczek.

Był taki moment że można było doskoczyć do rywala z drugiego miejsca w tabeli jednak nie ma co tego rozpamiętywać teraz skupiamy się na aktualnym sezonie. Celem jest zdobycie jak najwyższej ilości punktów i miejmy nadzieję zajęcie miejsca premiowanego awansem dlatego do każdego meczu musimy podchodzić w pełni zaangażowani i nastawieni na walkę od pierwszej do ostatniej minuty.

Warto podkreślić, że w ubiegłym sezonie zdobyliście 30 punktów, a ostatni tak wysoki wynik zdarzył się w sezonie 2014/2015. W poprzednim spotkaniu ze znakomitej strony pokazał się Trojanowski, kogo wyróżnił byś indywidualnie na początku sezonu (kto zaskoczył na plus).

Myślę że wyróżniającym się zawodnikiem jest Damian Gajewski, od początku sezonu utrzymuje równa formę potrafi utrzymać się przy piłce jak i ją rozegrać. Na pochwały za poprzedni mecz zasługuje również nasz bramkarz Artur który miał kilka kluczowych interwencji w spotkaniu z Górą Idzbark.

Zostaw odpowiedź